Zastanawiacie się nad wyprawą na Filipiny ? Przeczytajcie :)

Z uwagi na wielką popularność jaką ciszył się wpis o Filipinach, postanowiliśmy wrzucić na naszą stronę post z mojego bloga na temat planowania oraz realizacji mojej podróży do tego kraju 🙂

Mam nadzieję, że moje doświadczenia okażą się dla Was pomocne !

Miłego czytania pierwszej części 🙂

Dzisiaj przeglądając zdjęcia na dysku wpadłem na folder z fotkami z Filipin z zeszłego roku 🙂 Wyprawa na Filipiny – tak to już było ale cały czas powracam do tych chwil. Powracam do całej masy poznanych tam ludzi,  niezwykle uprzejmych i miłych. Tak, to dla nas Europejczyków a niestety w szczególności dla Polaków może być pewnym szokiem 😉

Sam pomysł na ta eskapadę padł dość spontanicznie. Mianowicie ja sam od jakiegoś czasu myślałem o takiej dalekiej wyprawie, egzotycznej, niestandardowej. Takiej z plecakiem.  Jakoś w czerwcu lub lipcu byłem u znajomych w Warszawie,  rozmawialiśmy o swoich najbliższych oraz tych dalszych planach i w pewnej chwili wszyscy zaczęliśmy rozmawiać na temat właśnie Filipin ! Znajomi – Kasia i Marcin bardzo żywo zaczęli opowiadać o swojej poprzedniej podróży do Azji a mianowicie do Tajlandii a ja zacząłem opowiadać, że fajnie byłoby ruszyć w mniej uczęszczane miejsce jak np. Filipiny.  Okazało się, że oni także planowali wypad akurat w to miejsce i szukali kogoś do towarzystwa – dokładnie tak jak ja 🙂 Pamiętam, że wtedy podjęliśmy szybką decyzję – lecimy na Filipiny !

Umówiliśmy się,że będziemy śledzić portale z tanimi biletami i jeśli coś się pojawi to kupujemy bilety i niech się pali i wali – lecimy 🙂

Potem nie widzieliśmy się jakiś czas, każdy był pochłonięty swoimi sprawami i któregoś dnia po południu zadzwonił do mnie Marcin z informacją, że na Skyscannerze pojawiły się loty do stolicy Manili w dobrej cenie. Usiadłem do kompa i zacząłem przeglądać loty i terminy, szybka konsultacja z Marcinem i bukujemy bilety – termin naszego tripu to 6 stycznia – 30 stycznia, czekam na potwierdzenie…tak już wszystko załatwione, lecimy !

Bilety już mamy. Ja zobowiązałem się że poszukam dla nas noclegu na pierwszą noc w Manili, mieliśmy tam wylądować koło 23 więc i tak już by było za późno na poszukiwania noclegu. Znalazłem na szybko coś na bookingu – potem się okazało, że trafiłem akurat na hotel bardzo polecany przez Loonely Planet jako miejsce noclegowe w Manili 🙂

Wracając do kwestii biletów lotniczych, zawsze jest a raczej bardzo często jest tak, że coś za coś – bilety kupiliśmy naprawdę tanio bo z tego co pamiętam całościowy ich koszt to była kwota około 1800 zł ale niska cena wiązała się z pewnymi niedogodnościami…

Lot wyglądał następująco: z Warszawy polecieliśmy do Amsterdamu, tam mieliśmy około dwie godziny przerwy a następnie z Amsterdamu polecieliśmy do Pekinu. W Pekinie z tego co pamiętam mieliśmy 8 godzin czekania, większość czasu przesiedzieliśmy w jakiejś lotniskowej knajpce, zjedliśmy coś i chwila odpoczynku. Potem już z jedną szybka przesiadką polecieliśmy do Manili. Cały czas naszej przeprawy wyniósł ponad 20 godzin więc nie było lekko 🙂

Filipiny bilet

Co poczułem kiedy byliśmy już na miejscu ? Mega radość ! Od razu jak tylko dostaliśmy się do naszego hotelu ruszyliśmy na krótki rekonesans po okolicy, a potem zmordowani ale niesamowicie szczęśliwi padliśmy na swoje łóżka, żeby rano full naładowani energią zaplanować dalszą część naszej spontanicznej eskapady…

Manila Pogoda

 

C.D.N. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *