Opóźnienie samolotu na wakacjach. Co zrobić, by przedłużający się pobyt nie uderzył nas po kieszeni?

Coraz więcej turystów w Polsce jako środek transportu wybiera samolot. To zrozumiałe, bo taka podróż wiąże się z zarówno komfortem, jak i bezpieczeństwem. Ale jak to w życiu bywa, zdarzają się niekiedy mniej przyjemne niespodzianki takie jak chociażby opóźnienie lotu. Jak na tym jak najmniej stracić?

Jeśli przed wylotem kupujemy ubezpieczenie turystyczne, a coraz więcej Polaków decyduje się na taką ochronę za granicą, możemy za dodatkową opłatą rozszerzyć standardową polisę o dodatek w postaci ubezpieczenia na wypadek opóźnienia lotu. Taki dodatkowy parasol ochronny złagodzi nam skutki szkód spowodowanych tą komplikacją.

Na co może liczyć podróżnik objęty ochroną ubezpieczeniową na wypadek spóźniającego się samolotu na wakacjach? Przede wszystkim na zwrot kosztów poniesionych na niezbędne w tych okolicznościach wydatki. Zaliczają się do nich zarówno zakupy artykułów pierwszej potrzeby (produkty spożywcze, środki higieniczne), jak i koszty noclegu.

W ramach ubezpieczenia na wypadek opóźnienia lotu niektóre polisy oferują sfinansowanie kosztów alternatywnego transportu, jeśli istnieje fizyczna możliwość powrotu nim do domu (np. połączenia kolejowe). Wszelkie odszkodowania wypłacane są tylko wtedy, gdy opóźnienie ma niezależne od turysty przyczyny (strajk, awaria, pogoda).

O jakich formalnościach musi pamiętać ubezpieczony? Gdy opóźnienie lotu skutkuje przedłużeniem pobytu po wskazanym w umowie terminie jego zakończenia, powinien najpierw zadbać o przedłużenie ubezpieczenia, czyli skontaktować się z ubezpieczycielem telefonicznie lub e-mailowo. Ma na to jednak określony czas np. do 48 godzin.

Poza kontaktem z centrum alarmowym towarzystwa ubezpieczeniowego trzeba też uzyskać pisemne zawiadomienie od linii lotniczych o opóźnieniu i o jego powodach, a także o zakresie odpowiedzialności przewoźnika (jakie koszty, które poniósł pasażer, pokrywa). Jako dowód poniesionych kosztów niezbędne są zaś oryginały rachunków.

Warto pamiętać, że prawo do odszkodowania z prywatnej polisy jest niezależne od uprawnień, które przysługują klientowi linii lotniczych ze strony przewoźnika. Z uwagi na to, że procedura przyznania odszkodowania od przewoźnika może trwać długo, dobrze jest mieć dodatkowe zabezpieczenie w postaci indywidualnej polisy turystycznej.

O stosowne odszkodowanie z polisy można ubiegać się w sytuacji, gdy samolot jest opóźniony o określoną liczbę godzin (na ogół musi to być opóźnienie dłuższe niż 5 godzin) lub lot nim został odwołany. Ze wszystkimi warunkami wsparcia finansowego ze strony zakładu ubezpieczeń należy zapoznać się, zagłębiając się w lekturę OWU w umowie.

źródło: natemat.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *