Kobe Bryant nie żyje. Zidentyfikowano kolejne z dziewięciu ofiar katastrofy

Zidentyfikowano kolejne osoby uczestniczące w katastrofie helikoptera, w której zginęli Kobe Bryant i jego córka Gianna Maria Onore. Na pokładzie śmigłowca znajdował się także trener baseballa John Altobelli z żoną i córką.

Według relacji świadków helikopter Sikorsky S-76 podczas lotu stanął w ogniu, a następnie runął na ziemię. Kilkadziesiąt minut po wypadku potwierdzono, że należał on do Kobego Bryanta, a koszykarz był na jego pokładzie. Jako pierwszy informację podał portal „TMZ Sports”, a szybko potwierdziły ją ESPN i CNN.

Z czasem napłynęły kolejne wieści o tragicznym wypadku. Kobe Bryant leciał na koszykarski mecz do założonej przez siebie akademii (Mamba Academy). Podróżowała z nim jego 13-letnia córka Gianna Maria Onore a także 6 innych osób plus pilot.

Jak poinformowało CNN, trzecią ofiarą wypadku jest trener baseballowy z uniwersytetu Orange Coast College, John Altobelli. Wiadomość tę potwierdził jego asystent Ron La Ruffa. Razem z nim podróżowała żona Keri i córka Alyssa.

Gathering at Orange Coast College for John Altobelli. OCC baseball coach. He was on that helicopter with #Kobe pic.twitter.com/kgr3bK3lJE— Steve Fryer (@SteveFryer) January 26, 2020

O godz. 14.30 czasu lokalnego odbyła się konferencja prasowa dotycząca wypadku Kobego Bryanta. Podano nowe fakty w tej sprawie.

– Na pokładzie znajdowało się dziewięć osób, pilot oraz osiem innych – powiedział Alex Villanueva, szeryf policji w Los Angeles. Dodał także, że dane pozostałych ofiar katastrofy zostaną podane, kiedy swoją pracę na miejscu zakończy koroner.

– Byłoby wysoce lekceważące, gdyby rodziny ofiar dowiedziały się z mediów, że ich bliski zginął. To jest całkowicie niedopuszczalne – zakończył Villanueva.

źródło: wp.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *