Hotele na hiszpańskich wyspach mogą już zacząć działać. Ale… turyści nie mają jak tam dotrzeć

Hiszpański rząd wydał zgodę na otwarcie obiektów noclegowych na „mniejszych hiszpańskich wyspach”. W teorii już od dzisiaj hotele zaczną pracować m.in. na La Gomerze czy Formenterze, ale w praktyce wszyscy zastanawiają się nad kluczowym elementem – jak mieliby tam dotrzeć turyści?

Na razie na liście wysp, które mogą otworzyć sezon, znalazły się 4 wyspy – La Gomera, El Hierro, La Graciosa i Formentera. W przyszłym tygodniu – od 11 maja – dołączą do nich większe wyspy i reszta Hiszpanii.

I choć dla wszystkich wyczekujących powrotu branży turystycznej do normalności jest to dobra wiadomość, to jednocześnie wiele osób od razu zauważa, że coś tu się nie zgadza. Trzeba bowiem zaznaczyć, że rząd – choć zgodził się na otwarcie hoteli – chyba zapomniał o pozostałych obostrzeniach, jakie wciąż obowiązują. Granice kraju nadal są zamknięte, a sami Hiszpanie również mogą podróżować w bardzo ograniczonym zakresie i tylko w najbliższej okolicy. I według aktualnych doniesień, może się to zmienić najwcześniej w czerwcu.

Nic więc dziwnego, że branża hotelarska jest nieco rozgoryczona i zdezorientowana.

– Formentera jest praktycznie wolna od Covid-19 i zgodnie z radą rządu faktycznie możemy już otworzyć. Pogoda jest piękna i hotel jest gotowy – tłumaczy Pablo Carrington, właściciel licznych hoteli w rozmowie z Telegraph.  – Jednak transport na i z wyspy jest tak ograniczony, że jeśli nasi goście nie zdecydują się skorzystać ze spadochronów, by nas odwiedzić, będziemy musieli poczekać z otwarciem jeszcze kilka tygodni –  podsumował żartobliwie.

Niestety nie wszystkim przedsiębiorcom dopisuje poczucie humoru. Zgodnie z decyzją rządu, hotele nie mogą mieć pełnego obłożenia, a plaże, baseny i kluby nadal pozostają zamknięte. Trudno więc znaleźć sposób – przy tak małej liczbie gości i dostępnych atrakcji – na utrzymanie hotelu i pełnej załogi.

– Trzeba się spodziewać, że wiele naszych ulubionych miejsc na wyspach pozostanie w tym roku zamkniętych. Dla wielu osób koszty otwarcia i prowadzenia firmy po prostu będą nie do przeskoczenia – skomentowała Abigail Lowe.

źródło: fly4free.pl

Admin Zetolot.pl

Założyciel portalu Zetolot.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *