Dostaniemy bony na wakacyjne wyjazdy w Polskę! Ale nie wszyscy – zobacz, kto się załapie

7 mld PLN ma kosztować realizacja rządowego programu bonów turystycznych: otrzymają je pracownicy etatowi, którzy zarabiają mniej niż średnia krajowa. O wstępnych szczegółach planu poinformowała minister rozwoju Jadwiga Emilewicz.

O bonach turystycznych “1000+” mówi się już od dłuższego czasu, ale dopiero teraz, gdy powoli zaczyna się znoszenie restrykcji związanych z pandemią koronawirusa, rząd odsłania pierwsze szczegóły tego planu. Ale co to właściwie są te bony? Mówiąc najprościej: to projekt wsparcia dla turystyki krajowej, w ramach którego otrzymamy pieniądze do wykorzystania na urlop. W poniedziałek poznaliśmy pierwsze szczegóły tego planu.

W rozmowie z Money.pl Jadwiga Emilewicz poinformowała, że bony otrzymają pracownicy zatrudnieni na umowę o pracę, zarabiający mniej niż średnie wynagrodzenie, które w 2020 roku ma wynieść 5227 PLN brutto. Program może wejść w życie w połowie roku i z budżetu na jego realizację pójdzie ok. 7 mld PLN. Plan zakłada, że rząd pokryje 90 procent kosztów bonu turystycznego, a pozostałe 10 procent wyda pracodawca. Jak będzie wyglądała realizacja takich bonów?

– Bon będzie można wykorzystać w ciągu 2 lat. Chcemy, aby beneficjentami programu byli także przewodnicy, muzea, galerie i wszyscy, którzy oferują atrakcje turystyczne. Ale w pakiecie, którzy będą mogli przedstawić touroperatorzy – mówi Emilewicz.

Więcej szczegółów na razie brak. “Rzeczpospolita” podaje, że pieniądze na wakacje nie byłyby wpłacane na konto pracownika, ale otrzymałby on kartę przedpłaconą, dzięki której mógłby płacić za usługi turystyczne. Dodatkowym warunkiem jest fakt, że bony można będzie realizować tylko w Polsce – nie będzie można będzie dzięki nim płacić za wyjazdy zagraniczne.

źródło: fly4free.pl

Admin Zetolot.pl

Założyciel portalu Zetolot.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *