Alkohol na pokładzie? Nie w czasach koronawirusa! Linie rezygnują ze sprzedawania procentów

KLM, easyJet, Delta, American Airlines – to tylko kilka dużych linii lotniczych, które po wznowieniu lotów zaniechały sprzedaży alkoholu na pokładzie lub znacząco ograniczyły jego wybór. Przewoźnicy decydują się na ten krok po to, by chronić zarówno pasażerów jak i swoje załogi. I robią to mimo tego, że tracą na tym sporo pieniędzy.

Sprzedaż pokładowa, podobnie jak i inne tzw. usługi pozalotnicze są ogromną częścią przychodów linii lotniczych, zwłaszcza tych niskokosztowych. Tymczasem w czasach koronawirusa, gdy branża mierzy się z największym kryzysem w historii, część przewoźników dobrowolnie zdecydowała się zrezygnować z części wpływów.

Delta Airlines zdecydowała się zupełnie zrezygnować z alkoholu na lotach krajowych, ale będzie je serwować na trasach międzynarodowych. Z kolei tania linia Southwest Airlines uzależnia serwowanie alkoholu od długości lotu – do 400 km alkoholu nie będzie, powyżej już tak. Z kolei American Airlines nie rozdziela tych dwóch rzeczy, dlatego niezależnie od trasy – alkoholu nie uświadczysz (z wyjątkiem pierwszej klasy). Z trunków zrezygnowały też Virgin Atlantic i Virgin Australia.

W Europie taką decyzję podjął easyJet – w trakcie lotu dostępna jest jedynie woda. Wizz Air i Ryanair na razie działają w tym zakresie bez zmian.

Decyzja o zaprzestaniu lub ograniczeniu sprzedaży alkoholu ma oczywiście na celu zminimalizowanie bezpośredniego kontaktu pomiędzy personelem pokładowym, a pasażerami.

Alkohol to nie jedyna rzecz, którą linie lotnicze przestały sprzedawać na pokładach. Większość linii niemal całkowicie zaniechała oferowania produktów ze strefy wolnocłowej, a nawet Ryanair zapowiedział, że do czasu przywrócenia sytuacji do normy, nie będzie oferował pasażerom słynnych zdrapek. Kto tylko może ogranicza kontakt personelu pokładowego z pasażerami do minimum. Posiłki są likwidowane lub wydawane tylko w oryginalnych opakowaniach, woda jest butelkowana, a stewardesy i stewardzi kontaktują się z ludźmi tylko w najważniejszych sprawach i „krążą” po pokładzie w bardzo ograniczonym zakresie.

źródło: fly4free.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *