18 opóźnionych i 7 zawróconych lotów – wszystko przez drony! Drugi raz w ciągu tygodnia!

Już drugi raz w ciągu tygodnia drony zablokowały lotnisko Changi w Singapurze i przyczyniły się do dużych opóźnień lotów. 

W poniedziałek aż 18 lotów zostało opóźnionych, a kolejnych 7 musiało zawrócić i lądować gdzie indziej. Jak donosi singapurski Urząd Lotnictwa Cywilnego w swoim oświadczeniu, to już drugi taki przypadek w ciągu 7 dni. W nocy 18 czerwca drony opóźniły starty i lądowania aż 37 samolotów i zawrócenie jednego. 

Nieautoryzowane przeloty dronów stały się istną plagą na lotnisku Changi. Stanowią zagrożenie dla samolotów, a tym samym dla życia i bezpieczeństwa pasażerów i załogi. Ze względu na stale zwiększającą się liczbę przypadków przelotów dronów przez strefę zamkniętą, powołana została w Singapurze specjalna jednostka policji. Jedynym celem policjantów w niej pracujących jest szybkie łapanie osób sterujących dronami. Łamiącym prawo grozi rok więzienia i grzywna w wysokości ok. 75 000 zł.

Prawo w Singapurze zabrania latania dronami w promieniu 5 km od lotniska. Można oczywiście postarać się o pozwolenie, jednak są one udzielane rzadko i niechętnie. A samo lotnisko Changi jest uznawane za najlepsze na świecie i wzbudza olbrzymie emocje – znajduje się w nim wiele atrakcji. M.in. najwyższy na świecie wodospad pod dachem, motylarnia, ogrody, baseny i zjeżdżalnie. Zachwycająca jest również architektura terminali, dlatego miejsce to stanowi dużą pokusę dla osób robiących zdjęcia z drona.

Przypadki wprowadzania zagrożenia w ruchu lotniczym przez drony są plagą nie tylko w Singapurze. Podobne przypadki miały miejsce w wielu miejscach na świeci. W Norwegii na lotnisku Gardemoen, londyńskich Heathrow i Gatwick, a także na warszawskim Okęciu.

źródło: tanie-loty.com.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *